You are here:
Instalacje TV-SAT - DIOMAR Sp. z o.o.Stacje czołowe i multiswitcheCyfrowa Stacja Czołowa TANGRAMCyfrowa Stacja Czołowa CHAMELEON



6. kolejka LM czyli Lewy kontra Neymar

W 6. kolejce grupowej fazy Ligi Mistrzów czekają nas pasjonujące starcia. Głównymi truskawkami na torcie będą pojedynki: Bayernu Monachium z PSG, Chelsea z Atletico oraz Realu Madryt z Borussią Dortmund.

Bayern Monachium vs PSG

Bawarczycy w meczu z Anderlechtem dopiero w drugiej połowie zdobyli prowadzenie

Ostatni w tabeli Anderlecht zdołał wyrównać, ale zespół Juppa Heynckesa w ostatnim kwadransie zdobył drugą bramkę i wygrał spotkanie 2:1. W meczu z Anderlechtem do składu wrócił Robert Lewandowski, który nie grał we wcześniejszym spotkaniu z Celticem. Z kolei Arjen Robben musiał zejść w drugiej połowie z powodu kontuzji, a brak skrzydłowych widać było w trakcie ostatniego spotkania z Borussią Moenchengladbah przegranego przez Bayern 1:2, była to pierwsza porażka drużyny pod wodzą Heynckesa. Bayern jest oczywiście pewny wyjścia z grupy mając trzy punkty straty do Paryżan i by myśleć o zajęciu pierwszego miejsca musiałby wygrać u siebie wyżej niż 3:0, a biorąc pod uwagę to, ze Paryżanie strzelili ponad dwa razy więcej bramek niż Bawarczycy i dotąd stracili jednego gola jest wyjątkowo mało prawdopodobne. W czternastu spotkaniach domowych przeciwko zespołom z Francji drużyna z Monachium wygrała aż dziewięć razy, dwa razy zremisowała i trzykrotnie przegrała, ostatnio w 2009 roku w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Girondins Bordeaux 0:2.

Paryżanie niespodziewanie przegrywali u siebie 0:1 z Celticem już od pierwszej minuty.

Ale szybko się otrząsnęli, do przerwy strzelili cztery bramki i w sumie pokonali zespół ze Szkocji aż 7:1 wyrównując swoje najlepsze osiągnięcie w europejskich pucharach w spotkaniu domowym. Po pięciu spotkaniach fazy grupowej PSG ma na koncie aż 24 gole i już pobiło rekord jeśli chodzi o najwięcej bramek strzelonych w tej fazie Champions League. Po sześc goli strzelili Cavani i Neymar, trzy bramki i trzy asysty ma Kylian Mbappe. Paryżanie są blisko zapewnienia sobie pierwszego miejsca w grupie, by je zająć wystarczy im nie przegrać spotkania w Monachium wyżej niż 0:3. Mało prawdopodobna jest powtórka z poprzedniego sezonu kiedy drużyna z Francji po pierwszym spotkaniu prowadziła z Barceloną w dwumeczu aż 4:0, a w rewanżu przegrała 1:6 i odpadła z dalszej rywalizacji. Paryżanie mają wyrównany bilans meczów w europejskich pucharach w Niemczech: dotąd wygrali trzykrotnie, zanotowali jeden remis i trzykrotnie przegrywali. Ani razu ekipa z Paryża nie przegrała spotkania w Niemczech różnica więcej niż dwóch goli.

Chelsea vs Atletico Madrid

Drużyna Antonio Conte pewnie pokonała na wyjeździe Qarabag 4:0 w dodatku oszczędzając siły na hitowe spotkanie z Liverpoolem w Premier League.

Bohaterem spotkania w Baku był Brazylijczyk Willian, który strzelił dwie bramki, a w weekend zapewnił też drużynie The Blues punkt strzelając w końcówce gola z dystansu. Dzięki ostatniemu zwycięstwu z Qarabagiem Chelsea zapewniła sobie awans do fazy pucharowej, ale Londyńczycy z pewnością będą walczyć o pierwsze miejsce w grupie, które rzecz jasna zapewni im zwycięstwo. W przypadku remisu i wygranej Romy to Giallorossi wygrają grupę mając lepszy bilans spotkań bezpośrednich. Chelsea przegrała aż ostatnie domowe spotkania z Atletico u siebie 1:3 grając już z drużyną Diego Simeone, a wcześniej przegrała także w Superpucharze Europy. W piętnastu spotkaniach domowych przeciwko zespołom hiszpańskim Londyńczycy wygrali dziewięć razy i ponieśli tylko dwie porażki.

Po pierwszej połowie nic nie wskazywało na nagłą przemianę drużyny Diego Simeone.

Ale w drugiej gospodarze zagrali o wiele lepiej, strzelili dwie bramki i wygrali zachowując szanse na wyjście z grupy. Atletico w pięciu spotkaniach tej grupy straciło najmniej, bo tylko trzy bramki, dwa razy mniej niż druga w tabeli Roma, ale zespół Simeone miał ogromne problemy ze strzelaniem bramek, trafił tylko cztery razy przez co nie potrafił dwa razy pokonać Qarabagu co prawdopodobnie zadecyduje o tym, że Atletico będzie musiało pocieszyć się grą w Lidze Europy. By awansować Atletico musi liczyć nie tylko na wygraną w Londynie z drużyną, która na Wanda Metropolitano wygrała z Los Colchoneros 2:1, ale także na to, ze Roma nie pokona u siebie zdecydowanie najsłabszego w tej grupie Qarabagu co może się okazać jeszcze trudniejsze niż zwycięstwo na Stamford Bridge. Los Colchoneros tylko dwa razy wygrywali w europejskich pucharach w Anglii, oprócz wygranej na Stamford Bridge w drodze do finału CL w 2014 roku pokonali jeszcze Leicester w 1997 roku, w sumie ponieśli zaś cztery porażki.

Real Madrid vs Borussia Dortmund

Tuż po zremisowanych bezbramkowo derbach Madrytu drużyna Zinedine'a Zidane'a zagrała jedno z najlepszych w tym sezonie spotkań ofensywnych i rozgromiła na wyjeździe APOEL aż 6:0.

Po dwie bramki strzelili w tym spotkaniu mocno krytykowani ostatnio Karim Benzema i Cristiano Ronaldo. Dla Francuza były to pierwsze trafienia w LM w tym sezonie, Ronaldo spisuje się w rozgrywkach europejskich dużo lepiej niż w lidze: w pięciu meczach strzelił w LM aż osiem goli. Real zaprzepaścił szanse na zajęcie pierwszego miejsca w grupie remisując u siebie i przegrywając na wyjeździe z Tottenhamem. Zespół jest jednak pewny wyjścia z grupy i będzie pewnie postrachem wszystkich liderów grup przed losowaniem LM. W aż 31 spotkaniach domowych przeciwko rywalom z Niemiec drużyna z Madrytu wygrała aż 23 razy, zanotowała pięć remisów i tylko trzy porażki. Ostatnia przegrana w regulaminowym czasie gry z Bayernem nie zaprzepaściła szans na wyeliminowanie rywala, bo po dogrywce Real wygrał 4:2 i awansował do półfinału.

Borussia prowadziła w meczu u siebie z Tottenhamem od 31 minuty, ale w drugiej połowie straciła dwie bramki.

W sumie oddała za dwa razy mniej strzałów celnych na bramkę przeciwnika i przegrała 1:2. Drużyna Petera Bosza gra w tym sezonie tragicznie w defensywie, czego doskonałym przykładem był ostatnio zremisowany ligowy mecz z Schalke 4:4 mimo prowadzenia 4:0, ale w Lidze Mistrzów zawiódł Dortmundczyków przede wszystkim atak, który złożył się na ledwie pięć goli. W ostatniej kolejce Dortmundczycy stoczą korespondencyjny bój z APOEL o trzecie miejsce i awans do Ligi Europy i mimo wyrównanego bilansu w meczach z Borussią wydaje się, że wystarczy im zdobyć tyle samo punktów w ostatniej kolejce co Cypryjczycy. Borussia wygrała tylko jeden z dwunastu wyjazdowych meczów w Hiszpanii pokonując w 1996 roku Atletico Madryt po golu Stefana Reutera. Po za tym zremisowali pięć meczów i przegrali sześć.



Plan spotkań 6. kolejki grupowej fazy Ligi Mistrzów

5 grudnia 2017 - wtorek

20:00 - Studio - CANAL+
20:45 - Bayern Munich vs Paris Saint Germain - CANAL+
20:45 - Benfica vs Basel
20:45 - Manchester United vs CSKA Moscow - CANAL+ Sport
20:45 - Celtic vs Anderlecht
20:45 - Chelsea vs Atletico Madrid - nSport+
20:45 - Roma vs Qarabag FK
20:45 - Barcelona vs Sporting CP - Canal+ Family
20:45 - Olympiacos vs Juventus
20:45 - Multiliga Mistrzów - CANAL+ Sport 2
22:45 - Magazyn skrótów Ligi Mistrzów UEFA - CANAL+

6 grudnia 2017 - środa

20:00 - Studio - CANAL+
20:20 - Studio - TVP 1
20:45 - Liverpool vs Spartak Moscow
20:45 - Maribor vs Sevilla
20:45 - Feyenoord vs SSC Napoli - CANAL+ Sport 2
20:45 - Shakhtar Donetsk vs Manchester City - nSport+
20:45 - FC Porto vs Monaco
20:45 - RasenBallsport Leipzig vs Besiktas
20:45 - Real Madrid vs Borussia Dortmund - CANAL+, CANAL+ Sport, TVP 1
20:45 - Tottenham Hotspur vs APOEL Nicosia
20:45 - Multiliga Mistrzów - Canal+ Now
22:45 - Magazyn skrótów Ligi Mistrzów UEFA - CANAL+
22:55 - Skróty pozostałych spotkań - TVP 1



źródło: 

meczyki.pl