You are here:
Instalacje TV-SAT - DIOMAR Sp. z o.o.Stacje czołowe i multiswitcheCyfrowa Stacja Czołowa TANGRAMCyfrowa Stacja Czołowa CHAMELEON



Barcelona vs AS Roma w TVP1

Już dziś, w środowy wieczór w TVP 1 będzie można obejrzeć na żywo ćwierćfinał Ligi Mistrzów FC Barcelona vs AS Roma.

Katalończycy z Leo Messim na czele chcą już w pierwszym spotkaniu zapewnić sobie awans do półfinału Champions League.

O ile w pierwszym spotkaniu dwumeczu z Chelsea na Stamford Bridge można było jeszcze mówić, że zawodnicy Blaugrany mieli sporo szczęścia, bo rywal był lepszy, ale nie wykorzystał kilku sytuacji i zremisował mecz 1:1 to w drugim nie było już żadnych wątpliwości, Barcelona strzeliła pierwszego gola już w trzeciej minucie i gładko wygrała spotkanie 3:0.

Barcelona jest jedynym niepokonanym zespołem we wszystkich rozgrywkach, a ostatnio Katalończycy przed startem sezonu przegrali dwukrotnie w Superpucharze Hiszpanii, i pewnie zmierzają do mistrzostwa Hiszpanii mając dwucyfrową przewagę nad resztą stawki. W Lidze Mistrzów wygrali aż pięć ze wszystkich ośmiu spotkań i nawet Juventus, a także Chelsea nie potrafiły wygrać z zespołem Ernesto Valverde. Jednym z dwóch podstawowych powodów tak dobrej serii jest oczywiście fenomenalny sezon Lionela Messiego, który w 43 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach zdobył już 35 goli i zanotował 16 asyst strzelając aż trzy z czterech bramek w dwumeczu z Chelsea i zaliczając w nim asystę. Drugim powodem jest bardzo dobra praca Valverde, który zmienił tradycyjne ustawienie zespołu z 4-3-3 na 4-4-2 znajdując optymalne ustawienie niemal dla wszystkich graczy i znajdując ważną rolę w ofensywie dla Jordiego Alby. W dwóch dotychczasowych spotkaniach w CL na wiosnę nie widać było braku Coutinho, który w tym sezonie nie zagra w tych rozgrywkach. Dla Barcelony jest to dwudziesty występ w ćwierćfinale Pucharu Europy/Ligi Mistrzów, wcześniej Katalończycy czternaście razy awansowali do najlepszej czwórki i pięć razy odpadali. Oprócz statusu niepokonanej drużyny we wszystkich rozgrywkach kibice Barcy mogą być zadowoleni z tego, ze ich zespół w Lidze Mistrzów nie stracił jeszcze punktu w meczach na Camp Nou i tylko Olympiakos w fazie grupowej strzelił im gola. Barcelona jest niepokonana u siebie w tych rozgrywkach już od 25 spotkań od września 2013 roku, aż 23 z nich wygrała, dwa remisy zdarzyły się im jednak w ćwierćfinałach kiedy odpadali z dalszych rozgrywek z Juventusem i Atletico. W dwunastu dotychczasowych dwumeczach z przedstawicielami Serie A Barca osiem razy awansowała do następnej rundy. U siebie w 23 meczach przeciwko włoskim rywalom szesnaście razy wygrywała i tylko dwukrotnie ponosiła porażkę.

Giallorossi po pierwszym spotkaniu z Szachtarem na wyjeździe musieli odrobić minimalną stratę co udało im się zrobić w drugiej połowie spotkania na Stadio Olimpico, które jednak mimo tego, że Szachtar kończył w dziesiątkę do końca było emocjonujące, bo ukraiński klub wygrał tylko 1:0.

Na szczęście w lutym drużyna prowadzona od tego sezonu przez Eusebio di Francesco, dla którego jest to pierwszy sezon na tym poziomie rozgrywek, wyszła z dołka i oprócz meczu z Szachtarem na wyjeździe w dziewięciu spotkaniach przegrała już tylko z Milanem, pozostałe wygrała wracając na trzecie miejsce w tabeli. Pod wodzą di Francesco zespół gra solidnie w defensywie, ale często ma problemy ze strzelaniem bramek. Znakomicie w 2018 roku gra Cengiz Under, Turka przed sezonem sprowadzono z Basaksehiru, ale potrzebował on kilku miesięcy by zaaklimatyzować się we Włoszech, w Serie A strzelił już pięć goli i trafił także w meczu na Ukrainie. O awansie do ćwierćfinału zadecydował gol Edina Dzeko, który w lidze niespecjalnie imponuje jeśli weźmiemy pod uwagę to, ze w zeszłym sezonie został królem strzelców Serie A. Ciekawe jak na tle jednego z najlepszych klubów wypadnie Brazylijczyk Alisson już teraz nazywany jednym z najlepszych bramkarzy grających w Europie, o którym marzą przedstawiciele kilki czołowych zespołów. Dla Romy będzie to dopiero czwarty ćwierćfinał Pucharu Europy/Ligi Mistrzów, dotąd Giallorossi raz przechodzili do najlepszej czwórki, jeszcze przed erą Champions League, a dwukrotnie odpadali, w obu przypadkach przeciwko Manchesterowi United. Wygrana w rozgrywkach grupowych z Qarabag była pierwszym zwycięstwem Rzymian w ośmiu spotkaniach w europejskich pucharach, domowych czy też wyjazdowych, ale cztery wygrane w obecnych rozgrywkach dają im mizerny bilans zaledwie pięciu wygranych w ostatnich 23 meczach Ligi Mistrzów (osiem remisów, dziesięć porażek). W siedmiu dwumeczach przeciwko hiszpańskim rywalom Roma trzykrotnie awansowała do kolejnej rundy i cztery razy odpadała. Na wyjeździe w Hiszpanii Roma ma bilans czterech wygranych, trzech remisów i ośmiu porażek.

Transmisja Ligi Mistrzów: FC Barcelona - AS Roma w środę (4 kwietnia 2018 toku) od godz. 20.30 na antenie TVP1.

Mecz będą komentować z Barcelony: Jacek Laskowski oraz były reprezentant Polski Marcin Żewłakow.
Studio poprowadzi: Jacek Kurowski, a jego gościem będzie Marek Saganowski.

Tuż po meczu w TVP1 specjalny, godzinny program (początek o godz. 22:45), w którym będzie można obejrzeć skróty ze wszystkich wtorkowych i środowych spotkań 1/4 finału Ligi Mistrzów.

Poprowadzi go Rafał Patyra, a jego gościem będzie dziennikarz TVP Sport, Maciej Iwański. Najważniejsze fragmenty meczów Ligi Mistrzów, występy reprezentantów Polski oraz wszystkie gole można zobaczyć także w serwisach informacyjnych Telewizji Polskiej.



źródło: 

media2.pl / TVP