You are here:
Instalacje TV-SAT - DIOMAR Sp. z o.o.Stacje czołowe i multiswitcheCyfrowa Stacja Czołowa TANGRAMCyfrowa Stacja Czołowa CHAMELEON



2. kolejka Ligi Mistrzów

Przed nami 2 kolejka grupowej fazy Ligi Mistrzów. Głównymi truskawkami na torcie będą pojedynki Liverpoolu z Paris Saint Germain oraz Realu Madrid z Romą.

Napoli vs Liverpool

Drużyna z Neapolu oddała 20 strzałów na bramkę Crveny w tym aż osiem celnych, ale mimo dobrych okazji, strzałów w poprzeczki nie udało jej się zdobyć ani jednego gola i zremisowała w Belgradzie 0:0.

Do składu zespołu względem wcześniejszego spotkania ligowego z Fiorentiną wrócił Raul Albiol. Niespodzianką był występ od początku sprowadzonego przed sezonem z Betisu Sevilla Fabiana Ruiza, który zagrał dopiero pierwsze spotkanie w drużynie Partenopei. Podstawowym bramkarzem drużyny był w Belgradzie nie broniący wcześniej w lidze Karnezis a David Ospina co sugeruje, że Carlo Ancelotti chce na tej pozycji rotować zawodnikami. W pierwszym składzie zagrało dwóch Polaków, ale zarówno Zieliński jak i Milik zaprezentowali się słabo. Partenopei siedem razy grali u siebie z angielskimi drużynami i jak dotąd ponieśli tylko jedną porażkę, w zeszłym sezonie przegrali 2:4 w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Manchesterem City. Napoli wygrało cztery pozostałe spotkanie i dwa, w tym jedno z Liverpoolem zremisowało.

The Reds byli zdecydowanie lepsi w spotkaniu na Anfield Road z PSG i powinni wygrać je wyżej, podobnie jednak jak przeciwko Tottenhamowi byli nieskuteczni, popełniali błędy w obronie i dopiero gol w doliczonym czasie gry dał im wygraną 3:2.

Z pewnością cieszyć Jurgenna Kloppa powinno to, że zastępujący Roberto Firmino na pozycji napastnika Daniel Sturridge strzelił gola i miał sporo okazji co pokazuje, że ławka rezerwowych w Liverpoolu jest coraz mocniejsza. Martwi słaba postawa Salaha, który nie wykorzystuje okazji, a po jego stracie PSG przeprowadziło akcję zakończoną drugą bramką. Firmino pozostał na ławce zapewne z powodu starcia z Verthongenem w meczu z Tottenhamem, ale wszedł w drugiej połowie i strzelił decydującego gola. Niespodzianką był brak w podstawowej jedenastce Naby Keity i ustawienie drugiej linii wyłącznie z graczami grającymi w Liverpoolu od dłuższego czasu. Z tej trójki najlepszy był chyba James Milner. Wizyty we Włoszech przynoszą jak dotąd The Reds więcej strat niż korzyści. Na Półwyspie Apenińskim Liverpool gościł jedenaście razy, trzykrotnie wygrywał spotkania, ostatnim razem w 2012 roku w Udine, a pięciokrotnie przegrywał.

Tottenham vs Barcelona

Spurs w drugiej połowie prowadzili po bardzo przypadkowym golu, w meczu mieli nieco więcej z gry i mogli strzelić więcej bramek, w końcówce dali sobie jednak wbić dwa gole i przegrali z Interem 1:2.

Gola dla Spurs zdobył Christian Eriksen, którym podobno jeszcze niedawno była zainteresowana Barcelona. Kolejne słabe spotkanie rozegrał Harry Kane, który jeszcze w pierwszej połowie miał świetną sytuację sam na sam z Handanovicem, którą zmarnował. Z uwagi na kontuzje w składzie zabrakło aż dwóch podstawowych zawodników: Hugo Llorisa, którego na bramce zastąpił Michael Vorm, a także Dele Alliego. Niespodzianką była też nieobecność w podstawowym składzie imponującego w Premier League Lucasa Moury. Historia domowych gier Tottenhamu z hiszpańskimi drużynami nie jest długa i zawiera tylko siedem spotkań. Tylko jedno udało się Spurs wygrać i było to zeszłoroczne starcie z tryumfatorem LM z Madrytu 3:1, trzy zremisowali, w tym w 1982 roku z Barceloną i trzy przegrali.

Do przerwy mająca oczywiście ogromną przewagę Barcelona prowadziła tylko 1:0, ale w drugiej odsłonie znalazła sposób na rywala, który stracił jeszcze trzy gole i przegrał 0:4.

Trzy bramki w meczu strzelił Lionel Messi, który zanotował ósmy hattrick w historii swoich gier w Lidze Mistrzów wyprzedzając Cristiano Ronaldo. Ważnego gola na 2:0 strzelił świetny na początku nowego sezonu Ousmane Dembele. W spotkaniu z Tottenhamem z pewnością nie zagra Samuel Umtiti, który został ukarany dwiema żółtymi kartkami. Pojawia się więc szansa dla sprowadzonego z Sevilli Clementa Lengleta. W porównaniu do rywala Barcelona ma dużo większe doświadczenie w grze w europejskich pucharach i w Anglii grała aż 33 razy. Blaugrana nie ma tu jednak dodatniego bilansu, bo wygrała dziewięć spotkań i aż czternaście przegrała. Z drugiej strony Katalończycy przegrali zaledwie jedno z ostatnich pięciu meczów - z Manchesterem City w fazie grupowej w 2016 roku.



Plan spotkań 2. kolejki grupowej fazy Ligi Mistrzów

2 października 2018 - wtorek

18:00 - Studio (Polsat Sport Premium 1 / Polsat Sport)
18:45 - Hoffenheim vs Manchester City (Polsat Sport Premium 2)
18:45 - Juventus vs Young Boys (Polsat Sport Premium 1)
21:00 - AEK Athens vs Benfica (Polsat Sport Premium 5)
21:00 - Bayern Munich vs Ajax (Polsat Sport Premium 1)
21:00 - Lyon vs Shakhtar Donetsk (Polsat Sport Premium 6)
21:00 - CSKA Moscow vs Real Madrid (Polsat Sport Premium 4)
21:00 - Roma vs Viktoria Plzen (Polsat Sport Premium 3)
21:00 - Manchester United vs Valencia (Polsat Sport Premium 2)
22:50 - Studio (Polsat Sport Premium 1)
23:30 - Magazyn Ligi Mistrzów (Polsat Sport Premium 1)

3 października 2018 - środa

18:00 - Studio (Polsat Sport Premium 1 / Polsat Sport)
18:55 - Paris Saint Germain vs FK Crvena Zvezda (Polsat Sport Premium 2)
18:55 - Lokomotiv Moscow vs Schalke 04 (Polsat Sport Premium 1)
21:00 - Atletico Madrid vs Club Brugge (Polsat Sport Premium 4)
21:00 - Borussia Dortmund vs Monaco (Polsat Sport Premium 3)
21:00 - PSV Eindhoven vs Inter (Polsat Sport Premium 5)
21:00 - Tottenham Hotspur vs Barcelona (Polsat Sport Premium 2)
21:00 - Napoli vs Liverpool (Polsat Sport Premium 1) (TVP1)
21:00 - Porto vs Galatasaray (Polsat Sport Premium 6)
22:50 - Studio (Polsat Sport Premium 1) (TVP1)
23:30 - Magazyn Ligi Mistrzów (Polsat Sport Premium 1)



źródło: 

media.pl / Polsat